|
Michał Batkiewicz, znany rzeźbiarz, którego poważne i monumentalne pomniki przedstawiające głównie tematykę sakralną np. obrazujące postać papieża Jana Pawia II znajdują się w różnych krajach na całym świecie (w Europie i Stanach Zjednoczonych) zajął się tematem rzeźb kameralnych, małych, ogrodowych,które mogą również wypełnić i zagospodarować przestrzeń domu.
Wykorzystuje w nich kamienie z rodzinnych gór i łączy je z ulubioną techniką odlewów z brązu, a czasem sadowi kamienno-metalowe figurki na drewnianych konstrukcjach. Wykorzystuje swobodnie pełną gamę klasycznego rzeźbiarskiego tworzywa. Przy pomocy mistrzowskiego warsztatu dotyka tematyki rzadko spotykanej w sztuce współczesnej. Artyście towarzyszy nieskrępowana wyobraźnia, opowiada własnym językiem obrazu bajki z morałem. Rzeźby Michała Batkiewicza prezentowane w tym katalogu są wesołe, bliskie natury, bliskie podpatrzonego świata zwierząt, są w nich cytaty z baśni; artysta obrazuje świat dziecka, który podobnie jak świat zwierząt jest dziewiczy. Pokazuje postacie smoków, obrazuje paradoksy np. myszy na kocie, z niezwykłą łatwością uwalnia naszą wyobraźnię. Może to tęsknota za rajem dzieciństwa? A może dojrzała świadomość, że jeśli nie staniemy się jak dzieci nie będziemy szczęśliwi? Rzeźby posiadają też wiele z elementów realistycznych, ale nie dosłownych np. pies którego głowa jest wiernym odlewem ulubieńca artysty, ale zawadiacko w czapce jak psa „Ferdynanda Wspaniałego", a cała postać opiera się na stopach samego rzeźbiarza! W niewinny sposób artysta pokazuje symbolicznie swoje refleksje, pokazuje swoją filozofię, zdaje się mówić: człowieku zastanów się skąd przychodzisz i dokąd zmierzasz! weź przykład ze zwierząt, popatrz na nie - są nieskażone, prawdziwe, dobrze że są - słuchają i kochają; nie przeceniaj się, nie wyolbrzymiaj, bądź radosny, bądź jak dziecko, uwierz, ufaj, bądź blisko natury, bądź sobą, nie udawaj, jesteś częścią wszechświata razem z Twoją, wyobraźnią i intuicją z marzeniami i doświadczeniami, masz prawo być tutaj. I dobrze popatrzyć na taką rzeźbę, dobrze się na niej zatrzymać i dobrze zabrać ją w swój własny świat jak lekarstwo na smutek. |